Blog > Komentarze do wpisu

_nalewka agrestowa

Lekko cierpką, aromatyczną nalewkę agrestową popełniłam w zeszłym roku po raz pierwszy z czystej ciekawości i przyznam, że efekt bardzo mnie zaskoczył. Dla mnie to jedna z lepszych nalewek. Kto wie, czy nie odbierze nawet pierwszeństwa wiśniowej?

 

nalewka agrestowa

Kilogram owoców czerwonego agrestu (jest bardziej słodki i delikatniejszy w smaku niż zielony) umyłam, obrałam z szypułek i w dużym słoju zalałam litrem wódki. Odstawiłam na sześć tygodni (jeśli ktoś woli nieco mocniejsze trunki powinien zalać owoce 1/2 litra spirytusu i 1/2 litra wódki). Po tym czasie zlałam płyn, a owoce zasypałam 1/2 kg cukru i odstawiłam na kolejne sześć tygodni. Zlałam syrop, wymieszałam płyny i w szczelnie zamkniętych butelkach zostawiłam aby dojrzała (potrzeba na to co najmniej jednego miesiąca). Nalewkę powinno się przefiltrować przed rozlaniem do butelek ale ja tego nie zrobiłam - osad opadł na dno i po miesiącu delikatnie przelałam nalewkę do czystej butelki.

***

Przepis dodaję do akcji  DOMOWY WYRÓB

poniedziałek, 20 sierpnia 2012, keep_fresh

Komentarze
2012/09/05 13:07:19
Świetny rozgrzewający pomysł na wykorzystani agrestu :)

Durszlak.pl

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Odszukaj.com - przepisy kulinarne

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria

Top Blogi



Na bloga liczniki



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...